Prezent wymiankowy

Marzec 4th, 2010 § 4 x KOMENTARZ

Witajcie, witajcie. Doszło do tego, że czuję się na własnym blogu, jak gość i to wszystko dlatego, że ten brak czasu tak dolega, do tego stopnia, że nawet w weekend (ostatnio w rozjazdach) nie mogę znaleźć chwili, by siąść do komputera i popisać troszkę do Was, pooglądać Wasze dzieła, itp. No ale przez to bardziej doceniam momenty, takie, jak dziś i teraz, kiedy pewnie przekraczam drzwi zaczarowanego szydełka : )

Jako, że w zasadzie nowych miśków pokazać Wam nie mogę (ale to tylko kwestia czasu – jeden już rwie się do sfotografowania), zaprezentuję Wam piękno samo w sobie, a mianowicie zawartość paczki, którą dostałam wczoraj od Natalii z bloga http://zpotrzebytworzenia.blogspot.com/ w ramach wymiany z okazji Dnia Kobiet organizowanej przez Agnieszkę.

Renata podarowała mi coś w moich ulubionych kolorach, a mianowicie cudny wieszak ozdobiony techniką decoupage oraz turkusową świeczuszkę (również zdecoupagowaną), a oprócz tego smakowite (upieczone przez Nati) pierniczki – niestety nie załapały się na zdjęcie, bo wcześniej zostały zjedzone – to było do przewidzenia oraz śliczną wyhaftowaną zakładkę do książki (trafiła już do książki, którą obecnie czytam). Same zobaczcie.

ps. Renato, bardzo Ci dziękuję za życzenia i piękny prezent.

Troszkę spóźnione Mikołajki wymiankowe

Grudzień 10th, 2009 § 4 x KOMENTARZ

Zanim przejdę do sedna sprawy, wspomnę tylko, że dziergam puszystego misia – kończę już nawet i wkrótce zasiądzie wśród swoich misiowych braci. To tyle w tej kwestii, bo jest ciekawsza rzecz. Kilka razy pisałam o tym, że wzięłam udział w wymianie zorganizowanej przez Agnieszkę MD (swoją drogą świetna zabawa). Swoją paczkę posłałam jakiś czas temu do Renaty, a we wtorek  otrzymałam przesyłkę od Grażyny. W sumie to spodziewałam się małej bąbelkowej koperty (z powodzeniem mogła pomieścić rzeczy wymagane do wykonania), a otrzymałam duuuuże pudełko pięknie zapakowane w ozdobny papier – zdziwiłam się wielce. A w środku, to już same (a może sami, bo kto wie, czy nie zerka tu jakiś mężczyzna) zobaczcie (sporo zdjęć, ale musiałam pokazać wszystko):

  • zupełnie nadprogramowo kilka motków puszystej wełny (dla osoby robiącej miśki (czyli dla mnie), to wspaniały prezent)

  • 2 zestawy świec zapachowych (zapach wyleciał z pudełka i wanilia pięknie rozeszła się po mieszkaniu), piękną czerwoną sakiewkę z zawartością

  • kartkę z przepięknym tekstem, który dla mnie osobiście niesie bardzo ważne przesłanie

  • zestaw serwetek ozdobnych (bardzo bogate wzory), pyszną czekoladę, moje ulubione krówki : ), małego żółtego misia breloczkowego i kilka bardzo oryginalnych guziczków

  • i wreszcie śliczne i bardzo estetyczne podstawki (podziwiam tak staranne wykonanie i dbałość o każdy szczegół)

No i same (sami) powiedzcie, czy nie warto brać udziału w tego typu zabawach wymianowych? Grażynko, pięknie Ci za wszystko dziękuję.

Where Am I?

You are currently browsing entries tagged with wymiana at Zaczarowane Szydełko.